Oj, niewiele napisałem we wrześniu! Ale to jest tak, że blog zamiera!
Od kiedy rozpocząłem robić tułów swetra, postępy są mniej zauważalne. O ile w rękawach rzędy przerabiałem migiem, o tyle tułów ciągnie się jak makaron. Przypominam, że tułów to połączone tył i dwie połówki frontu, więc rząd składa się prawie z całego obwodu tułowia. Cieszę się, że nie zaczynałem od tego - szybko zniechęciłbym się.