Nie lubię takich wyczerpujących zajęć, ale czasem niestety trzeba coś zrobić, żeby zarobić trochę grosza na życie ;)
Dodatkowo piątkowa domowa impreza jeszcze bardziej mnie wykończyła, więc postanowiłem poświęcić cały dwudniowy weekend na robienie nic!
Przez te całotygodniowe prace, robótkę widziałem tylko z daleka. Postanowiłem nadrobić zaległości i dziergałem sobie przez pół soboty i pół niedzieli. Dzięki temu udało mi się zakończyć plecy! :D Obejrzałem sobie jak to teraz wygląda, trochę nagimnastykowałem się, żeby przyłożyć to sobie do pleców i sprawdzić rozmiar. Chyba będzie OK.
Tak teraz wygląda robótka. Większość tułowia za mną :) |
Plecy skończyły się dość niespodziewanie, bo prosto, tzn. bez ukształtowania ramion i otworu na szyję. Trzeba będzie to chyba jakoś kołnierzem uzupełnić.
![]() |
Schemat przodu swetra |
Przepis mówi:
...shape the neck edge by dec 1 st at each neck edge on the first armhole bind off row, then every 6th row 9 times more.O co chodzi z tym "on the first armhole bind off row"? Mam bind-offnąć cały rządek?! Przecież to zakończy robótkę! I to jeszcze na pierwszym otworze na ramię...
Pomyślę jeszcze kilka dni nad tym tekstem, poszukam w sieci jakichś wskazówek i w końcu coś wykombinuję.
Pani Kocia pilnuje swetra ;) |
ój angielski nie jest mocny, dlatego staram się korzystać z polskich przepisów na robótki. Jestem ciekawa jak będzie wygladał sweter po zszyciu :)
OdpowiedzUsuńDziś rano właśnie zrozumiałem przepis! Muszę się sprężyć skoro chcę mieć sweter już na święta...
OdpowiedzUsuńMi akurat spodobał się sweter, który był opisany w obcym języku. Niestety po polsku dla mężczyzn niewiele przepisów dla się znaleźć.
Idę brać się za fronty!
Miłej niedzieli!